three in one…
Lipiec 24, 2009No i znów wzięło mnie na details.Przez ten tydzień odpuściłem sobie portrety i plenery… W pon. wyjazd i nie będzie mnie niestety przez dwa tygodnie, ale jak przyjadę to pełne ręce roboty będą-ponad 6 sesji czeka w kolejce… Kształcimy się… o tak!
Tymczasem wykorzystałem trochę tego mini studia i zrobiłem o taką oto sesję z 3 różnymi rzeczami. Nie wiem jak wyszło-oceńcie sami.Spróbowałem tym razem obrobić trochę inaczej-ahh te programy :)



texture by natdiastock
Tak więc pozdrawiam i za 2 tygodnie możecie spodziewać się dużej dawki portretów… :)
Chiałem jeszcze podziękować Basi Piotrowskiej, która pokazała mi i otworzyła oczy na świat fotografii za oceanem. Dzięki Basia. :)
Zapomniałem! Obiecałem przecież co nie co z Kazimierza, tak? ;-) No to proszę, uchowało się jedno zdjęcia architektury…(nie wiem czemu nie zrobiłem więcej?) B. niektórzy też lubą poeksperymentować z kolorem ;).

A tutaj bonusem nr 2 okazała się szkatuła, bo w zdrobnieniu o niej powiedzieć nie można. Design ów szkatuły bardzo mi się spodobał no i jak zawsze Bartek musi coś przywieźć …

Pozdrawiam.






















